Nie bez powodu nazywamy go królem olejków. Kadzidłowiec to taka esencja, która była z nami od tysięcy lat – dosłownie! Babilończycy i Asyryjczycy palili go podczas rytuałów, Egipcjanie robili z niego maści, perfumy i lekarstwa, a w Nowym Testamencie to właśnie on znalazł się wśród darów dla nowonarodzonego Jezusa. I dziś, tysiące lat później, nadal robi robotę.
Współczesna nauka potwierdza – olejek kadzidłowy jest bogaty w półtoraterpeny, które wpływają na układ limbiczny w naszym mózgu, czyli ten, który steruje emocjami. Dlatego tak często mówi się, że działa „głęboko” – nie tylko na ciało, ale też na duszę. U nas jedno jest pewne: kiedy nie wiadomo, po co sięgnąć – zawsze zaczynamy od kadzidłowca. I na zewnątrz i do środka.
Korzyści ze stosowania kadzidłowca wewnętrznie są liczne.
Dlaczego nie skorzystać z tych korzyści dzięki łatwej w użyciu kapsułce?

Kwasy bosweliowe wspomagają:
- zdrowe reakcje zapalne w organizmie, a w szczególności w stawach,
- komfort i ruchomość stawów,
- ochronę przed stresem oksydacyjnym,
- zdrowie i odnowę komórkową,
- regenerację przy schorzeniach neurologicznych,
- polepszenie funkcji kognitywnych mózgu,
- działanie ochronne na układ mięśniowo-szkieletowy i nerwowy,
- regulację genów związanych z funkcjonowaniem zdrowych stawów i zdrowych reakcji zapalnych,
- pozytywny wpływ na apoptozę komórek rakowych, zwłaszcza guzów mózgu, raka jelita grubego i zmian nowotworowych podczas białaczki.

Olejek kadzidlany na skórę – jeszcze większa efektywność
Wraz z majową konwencją, obok kapsułek wskoczył do naszej wspaniałej gamy produktów sztyft z olejkiem kadzidlanym. Niezwykłe w nim jest to, że został wzmocniony pięknym, drzewnym aromatem olejku Naio Wood. Dzięki temu mamy zoptymalizowany poziom alfa-bisabololu który podkręca regeneracyjne działanie.
Sztyft jest prosty w użyciu, nasze dzieciaki go pokochały (tak jak sztyft Serenity!). Niczym jednym pociągnięciem pędzla możemy zapewnić naszej skórze i tym, co pod nią, maksymalne wsparcie zdrowotne!
Pochodzący z Hawajów, Naio Wood jest pozyskiwany w zrównoważony sposób z drzew, które rosną obok cenionego ’Iliahi (hawajskiego sandałowca). Drzewa Naio dają olejek eteryczny o urzekającym, ziemistym, słodkim aromacie. Uosabia on ducha tradycyjnych hawajskich praktyk wellness. Frankincense Stick + Naio Wood jest sformułowany bez parabenów, ftalanów i syntetycznych zapachów.
Na skórze nie pozostawia tłustego filmu, jest delikatny i przyznaję, zapach jest lepszy niż… samego kadzidła! Poza tym:
- Nina uwielbia, bo łagodzi jej napięcia po całym dniu – szczególnie gdy rozmasowujemy plecki przed spaniem;
- ja kocham posmarować sobie kark i klatkę piersiową przed snem – zasypiam jak dziecko;
- Filip się wkurza, bo skóra się szybko regeneruje i nie zdąża pokazać kumplom w przedszkolu nowych zdobyczy w postaci zadrapań czy siniaków po leśnych przygodach.
-
-
Jednym słowem: wszyscy zadowoleni.
Czy to oznacza, że nie będzie już olejku kadzidlanego?
Absolutnie nie! Kadzidłowiec z nami zostaje! W zestawie pokonwencyjnym, który zawiera i kapsułki i sztyft, mamy też olejek kadzidlany. Wyobrażacie sobie, że miałoby zabraknąć kadzidła…? A co byśmy w dyfuzorze na noc rozpylały? A co byśmy w serce wsmarowywały? Więc olejek kadzidlany też z nami zostaje, więc nie wahajmy się go używać! A ja na bieżąco będę się dzieliła z Wami naszymi doświadczeniami po stosowaniu kapsułek i sztyftu! I czekam na wiadomości od Was, o poprawie Waszego zdrowia i samopoczucia!
Najlepszego dla NAS!
Kinga
To, czym się z Wami dzielę, to doświadczenia moje i moich klientek! A tworzymy naprawdę ogromną, kilkutysięczną społeczność! Sięgam też do literatury i różnych opracowań badań naukowych, by dać Wam najlepszą wiedzę, na jaką mnie stać! Korzystajcie! Tylko proszę, jeśli coś Wam dolega, nie diagnozujcie się sami! Korzystajcie z olejków jako wsparcia, bo mają moc, ale żeby wiedzieć których użyć, najpierw musimy wiedzieć na co mają nam pomóc! To też z własnego doświadczenia mówię!
Jeśli nie masz jeszcze olejków, albo kupujesz gdzieś w necie i nie wiesz co z nimi zrobić, to doskonale trafiłaś. Bo kupując w sklepie doTERRA (tu jest link do zakupów ID:4562202) masz nie tylko gwarantowaną zniżkę, ale przede wszystkim oparcie we mnie – możesz zawsze o wszystko zapytać, a ja postaram Ci się pomóc, by Twoje olejki nie stały na półce, bo tak, to one nie zadziałają!
Prezenty!
A do Twoich pierwszych zakupów możesz otrzymać dodatkowe olejki takie jak dzika pomarańcza czy mieszanka Balance! Ty do mnie piszesz, a ja pokazuję Ci jak to wszystko zoptymalizować i wyciągnąć jak najwięcej dobra dla siebie!
A jak Cię kuszą olejki, ale ciągle się wahasz: to nie musisz kupować ich w ciemno: zawsze możesz wypełnić ankietę i otrzymać darmowe próbki, by sprawdzić działanie olejków w domowym zaciszu!





