Kadzidłowiec w nowej odsłonie! Ciekawi zmian?

Nie bez powodu nazywamy go królem olejków. Kadzidłowiec to taka esencja, która była z nami od tysięcy lat – dosłownie! Babilończycy i Asyryjczycy palili go podczas rytuałów, Egipcjanie robili z niego maści, perfumy i lekarstwa, a w Nowym Testamencie to właśnie on znalazł się wśród darów dla nowonarodzonego Jezusa. I dziś, tysiące lat później, nadal robi robotę.

Współczesna nauka potwierdza – olejek kadzidłowy jest bogaty w półtoraterpeny, które wpływają na układ limbiczny w naszym mózgu, czyli ten, który steruje emocjami. Dlatego tak często mówi się, że działa „głęboko” – nie tylko na ciało, ale też na duszę. U nas jedno jest pewne: kiedy nie wiadomo, po co sięgnąć – zawsze zaczynamy od kadzidłowca. I na zewnątrz i do środka.

Korzyści ze stosowania kadzidłowca wewnętrznie są liczne.

Dlaczego nie skorzystać z tych korzyści dzięki łatwej w użyciu kapsułce?

A no właśnie? Czemu nie? Skoro właśnie do Europy wjechały kapsułki kadzidlane z…. kwasami bosweliowymi! Z czym? Spoko, to normalne, że nie znamy wszystkich składników świata.  Już Wam tłumaczę:
Kompleks kwasu bosweliowego Frankincense – czyli nasza kapsułka łączy: olejek eteryczny z kadzidłowca i żywicę kadzidłowca w kapsułce z mikrokulkami na bazie płynu. Zawiera standaryzowane 60% stężenie AKBA (kwasu acetylo-11-keto-beta-bosweliowego), związku ekstrahowanego z żywicy Boswellia. A na polski: składnik ten jest znany ze wspomagania zdrowej reakcji zapalnej organizmu na różne dolegliwości i może również wspierać prawidłowy cykl komórkowy. Czyli, żeby nasze popsute komórki się nie mnożyły i nie niszczyły sąsiadów.
Najczęściej po same  kwasy bosweliowe sięgają wszyscy ci, którym niedomagają stawy. Ale teraz gdy mamy połączone kwasy z olejkiem, to wachlarz działania na jeszcze większej liczbie płaszczyzn życiowo-zdrowotnych.
Zerknijcie na to zdjęcie, prosto z konwencji sprzed tygodnia. O czym to mów?
Połączenie olejku eterycznego z kadzidła i żywicy kadzidlanej zwiększa ekspresje genetyczna z 2,2tys. do 46tys.
Kluczowe jest to, co dzieje się na poziomie komórkowym. I za to właśnie są odpowiedzialne olejki eteryczne i suplementy, które je zawierają.  Mają odblokować nasze mitochondria i wpłynąć na ekspresję genów.
To połączenie jest niezwykłe. I jest w naszych rękach!
Używanie kapsułek na codzień obniża o kilkanaście % IL6 i CPR. A im wyższy poziom cytokiny,, tym większe stany zapalne w naszym organizmie. Więc ten spadek z udziałem kadzidła niesienie nadzieję! Dlatego warto wziąć pod uwagę dostępność zestawu pokonwencyjnego wraz z kapsułkami i sztyftem! I TerraZyme – koniecznie!

Kwasy bosweliowe wspomagają:

  • zdrowe reakcje zapalne w organizmie, a w szczególności w stawach,
  • komfort i ruchomość stawów,
  • ochronę przed stresem oksydacyjnym,
  • zdrowie i odnowę komórkową,
  • regenerację przy schorzeniach neurologicznych,
  • polepszenie funkcji kognitywnych mózgu,
  • działanie ochronne na układ mięśniowo-szkieletowy i nerwowy,
  • regulację genów związanych z funkcjonowaniem zdrowych stawów i zdrowych reakcji zapalnych,
  • pozytywny wpływ na apoptozę komórek rakowych, zwłaszcza guzów mózgu, raka jelita grubego i zmian nowotworowych podczas białaczki.

A kwasy bosweliowe połączone z olejkiem kadzidlanym działają po prostu bardziej, synergia leci w kosmos! Więc teraz połączmy kropki!

Olejek kadzidlany na skórę – jeszcze większa efektywność

Wraz z majową konwencją, obok kapsułek wskoczył do naszej wspaniałej gamy produktów sztyft z olejkiem kadzidlanym. Niezwykłe w nim jest to, że został wzmocniony pięknym, drzewnym aromatem olejku Naio Wood. Dzięki temu mamy zoptymalizowany poziom alfa-bisabololu który podkręca regeneracyjne działanie.

Sztyft jest prosty w użyciu, nasze dzieciaki go pokochały (tak jak sztyft Serenity!). Niczym jednym pociągnięciem pędzla możemy zapewnić naszej skórze i tym, co pod nią, maksymalne wsparcie zdrowotne!

Pochodzący z Hawajów, Naio Wood jest pozyskiwany w zrównoważony sposób z drzew, które rosną obok cenionego ’Iliahi (hawajskiego sandałowca). Drzewa Naio dają olejek eteryczny o urzekającym, ziemistym, słodkim aromacie. Uosabia on ducha tradycyjnych hawajskich praktyk wellness. Frankincense Stick + Naio Wood jest sformułowany bez parabenów, ftalanów i syntetycznych zapachów.

Na skórze nie pozostawia tłustego filmu, jest delikatny i przyznaję, zapach jest lepszy niż… samego kadzidła! Poza tym:

  • Nina uwielbia, bo łagodzi jej napięcia po całym dniu – szczególnie gdy rozmasowujemy plecki przed spaniem;
  • ja kocham posmarować sobie kark i klatkę piersiową przed snem – zasypiam jak dziecko;
  • Filip się wkurza, bo skóra się szybko regeneruje i nie zdąża pokazać kumplom w przedszkolu nowych zdobyczy w postaci zadrapań czy siniaków po leśnych przygodach.

Jednym słowem: wszyscy zadowoleni.

Czy to oznacza, że nie będzie już olejku kadzidlanego?

Absolutnie nie! Kadzidłowiec z nami zostaje! W zestawie pokonwencyjnym, który zawiera i kapsułki i sztyft, mamy też olejek kadzidlany. Wyobrażacie sobie, że miałoby zabraknąć kadzidła…? A co byśmy w dyfuzorze na noc rozpylały? A co byśmy w serce wsmarowywały? Więc olejek kadzidlany też z nami zostaje, więc nie wahajmy się go używać! A ja na bieżąco będę się dzieliła z Wami naszymi doświadczeniami po stosowaniu kapsułek i sztyftu! I czekam na wiadomości od Was, o poprawie Waszego zdrowia i samopoczucia!

Najlepszego dla NAS!

Kinga

To, czym się z Wami dzielę, to doświadczenia moje i moich klientek! A tworzymy naprawdę ogromną, kilkutysięczną społeczność! Sięgam też do literatury i różnych opracowań badań naukowych, by dać Wam najlepszą wiedzę, na jaką mnie stać! Korzystajcie! Tylko proszę, jeśli coś Wam dolega, nie diagnozujcie się sami! Korzystajcie z olejków jako wsparcia, bo mają moc, ale żeby wiedzieć których użyć, najpierw musimy wiedzieć na co mają nam pomóc! To też z własnego doświadczenia mówię! 

Jeśli nie masz jeszcze olejków, albo kupujesz gdzieś w necie i nie wiesz co z nimi zrobić, to doskonale trafiłaś. Bo kupując w sklepie doTERRA (tu jest link do zakupów ID:4562202) masz nie tylko gwarantowaną zniżkę, ale przede wszystkim oparcie we mnie – możesz zawsze o wszystko zapytać, a ja postaram Ci się pomóc, by Twoje olejki nie stały na półce, bo tak, to one nie zadziałają!

Prezenty!

A do Twoich pierwszych zakupów możesz otrzymać dodatkowe olejki takie jak dzika pomarańcza czy mieszanka Balance! Ty do mnie piszesz, a ja pokazuję Ci jak to wszystko zoptymalizować i wyciągnąć jak najwięcej dobra dla siebie!

A jak Cię kuszą olejki, ale ciągle się wahasz: to nie musisz kupować ich w ciemno: zawsze możesz wypełnić ankietę i otrzymać darmowe próbki, by sprawdzić działanie olejków w domowym zaciszu!

Sztyft Deep Blue

Kojący, wygodny i skuteczny sztyft Deep Blue – czy potrzebujemy czegoś więcej, by nasza aktywność fizyczna, przed która często zwiewamy gdzie pieprz rośnie, weszła na poziom

Czytaj więcej »
Już 0 osób czyta ten newsletter

dołącz do nich!!!