GX Assist – co to za kapsułki

Gx Assist to małe czarne kapsułki, wypełnione olejkami eterycznymi i kwasem kaprylowym. Sprawdźmy, co to połączenie nam robi, komu warto je polecić i jak tego używać. Na wstępie, kilka słów o samym kwasie kaprylowym, a później rozłożymy olejki na składniki pierwsze, no prawie.

Kwas kaprylowy to nasycony kwas tłuszczowy, który często występuje w różnych suplementach, bo organizm całkiem szybko go przyswaja i przetwarza na energię. Naturalnie znajdziemy go w oleju kokosowym czy palmowym, ale także mleku kozim, owczym czy maśle i tłuszczach mlecznych. Wielu lekarzy czy dietetyków, o holistycznym podejściu do człowieka, poleca go szczególnie osobom z problemami trawiennymi. Ale nie tylko!

Właściwości kwasu kaprylowego

Coraz więcej publikacji i badań podkreśla, że kwas kaprylowy wykazuje działanie przeciwgrzybicze, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Dla nas to oznacza, że może być nie tylko wsparciem dla układu pokarmowego, ale też pomocą przy eliminowaniu infekcji i podnoszeniu odporności. Choć jakby nie patrzeć, wszystko to i tak się łączy z jelitami. Najczęściej jest on wymieniany jako naturalne wsparcie przy leczeniu kandydozy przewodu pokarmowego ale też grzybicy skóry czy stref intymnych.

Ponadto działa też na bakterie i wirusy, dzięki czemu ich rozwój jest skutecznie hamowany, co zmniejsza ryzyko infekcji. Co ważne, gdy tak porządkuje jelita, to, w przeciwieństwie do antybiotyków, nie wyniszcza tak flory bakteryjnej. A wręcz pomaga utrzymać jej równowagę, właśnie przez eliminację drobnoustrojów, ale także regenerację błon śluzowych jelit. Przekładając na polski: jest szansa na poprawę wchłaniania składników odżywczych, łagodzenie dolegliwości takich jak wzdęcia, gazy czy znane uczucie „zaraz pęknę”.

A co, jeśli dodamy do tego olejki?

No właśnie. Nasz kapsułki, obok kwasu mają też olejki eteryczne. I to takie, które razem wymieszane dają o niebo lepszy efekt. Co my tu mamy?

  • olejek z oregano,
  • olejek z drzewa herbacianego,
  • olejek ze skórki cytryny,
  • olejek z mięty pieprzowej,
  • olejek z trawy cytrynowej,
  • olejek z tymianku.

Niezły skład, prawda? Popatrzymy, co te olejki – a arczej konkretne skłądniki chemiczne w nich, nam robią dobrego.

Karwakrol, który jest kluczowym składnikiem olejku z oregano, to silny antyoksydant (przeciwutleniacz). Ale najczęściej stosujemy go z uwagi na właściwości przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze czy przeciwzapalne.

Podobnie rzecz ma się z tymolem z olejku tymiankowego – mają podobne działanie. Dodam jeszcze, że tymianek jest niezły, gdy potrzebujemy czegoś rozkurczającego.

Natomiast terpeny, na bogato występujące w olejku z drzewa herbacianego, to znów ogromne wsparcie i przy infekcjach i przy grzybicach i wszelkich stanach zapalnych.

Nie sądzę, że chcecie poznać skład wszystkich olejków, więc przejdźmy do tego jak, po co, i kiedy łykać te

kapsułki…

Wiemy już, że wymieszanie kwasu kaprylowego i tych konkretnych olejków eterycznych to naturalna bomba (taka na plus!) dla naszego układu pokarmowego. Ale powiedzmy sobie uczciwie, nie jest to suplement na obżarstwo i jego konsekwencje w stylu… niedobrze mi… Tu lepiej sprawdzi się mieszanka ZenGest.

Natomiast GX Assist zdecydowanie lepiej zadba o fundamenty naszych jelit. Czyli co? Czyli posprząta tam: wytłucze różne drobnoustroje, podkręci czyszczenie stanów zapalnych, często też rozprawi się (wstępnie – bo to proces przecież) z grzybami i innymi pasożytami nas zamieszkującymi. W związku z tym, po jego przyjmowaniu ważne jest, aby podbudować trochę florę bakteryjną, bo GX umie zrobić, jakże potrzebne nam czasem, czystki. Wtedy oczywiście sięgamy po probiotyki PbRestore.

Porządki w jelitach

Z bałaganem w jelitach jest czasem tak jak z bałaganem w szafie. Przełożenie, wywalenie czy złożenie jednej bluzki raz na jakiś czas niewiele zmieni. Umówmy się: nic nie zmieni. Więc przyjęcie 1 kapsułki raz na jakiś czas, też nie da żadnych efektów. My GX Assist stosujemy w 2 sytuacjach. To znaczy mój mąż stosuje, bo:

Ważne! Jeśli jesteś weganką/ wegetarianką – ten suplement nie jest dla Ciebie! W składzie bowiem mamy też żelatynę. Na szczęście te olejki możesz wymieszać w kapsułce, uzupełnić dobrym tłuszczem i też przyjmować dla wsparcia układów pokarmowego i odpornościowego. Ja tak właśnie robię!

Co to za momenty?

  • coroczne oczyszczanie organizmu (czasami nawet 2x do roku) – wówczas czarne kapsułki są elementem 30-dniowego procesu oczyszczania organizmu – robimy to zwykle na wiosnę, czasem też na jesieni – gdy jest już ciepło i gdy nie robi się jeszcze zimno. Bo dla organizmu, taki proces detoksykacyjny, to duży wysiłek, więc nie dokładamy mu jeszcze dodatkowego wychłodzenia. Co nieco o procesie oczyszczania napisałam tu „detoks krok po kroku. A ważne elementy do jego przygotowania znajdziecie w tym wpisie.
  • infekcje – skoro mamy tu karwakol, tymol, terpeny i mnóstwo innych związków chemicznych, to jest oczywistym, że taki skład o wiele szybciej poradzi sobie z różnymi infekcjami czy sezonowymi chorobami. Często, w takich sytuacjach już po 2-3 dniowej kuracji człowiek staje na nogi. Co ważne, nawet jak już stanie na tych własnych nogach, to warto dać sobie jeszcze dodatkowe 3-4 dni, by wybić wszystko, by nie było ping-ponga.

Zwykle, w tych procesach, wtedy przyjmujemy 1 kapsułkę dziennie.

Zasadę, którą mamy w domu i do której także Was namawiam, to: 7 dni czarnych kapsułek i po tym ZAWSZE bierzesz probiotyk. Przy słabej jakości żywności naprawdę potrzebujemy wsparcia z zewnątrz, by te nasze jelita odżywić, nie bójmy się tego. Szczególnie, że jelita z przetrzebioną florą bakteryjną od razu ujawnią się w życiu przez gorsze samopoczucie. O zrównoważonej i zróżnicowanej diecie wspominać nawet nie będę. A jeśli czujecie, że powinnam – napiszcie, wrócimy do tematu.

Stosowanie doraźne GX Assist

Proces oczyszczania, jak sama nazwa wskazuje, jest procesem – czyli trwa i trzeba się do niego przygotować i przejść go od A do Z. Ale w międzyczasie zdarzają nam się różne zdrowotne zakręty i GX Assist może okazać się tu naprawdę pomocny. Co mam na myśli?

Olejki zawarte w kapsułkach (+ kwas kaprylowy!) są stworzone także po to, aby wesprzeć procesy trawienne w organizmie. Wiadomo, jeśli cierpicie na przewlekłe stany zapalne w układzie pokarmowym, to aby podjąć jakieś konkretne ruchy, to pamiętajcie o specjalistycznej diagnozie. Nigdy nie diagnozujemy się sami na bazie 'wyczytanych dolegliwości’ i nie wymyślamy sami leczenia, ok?

Ale czasem jest tak, że wyniki badań ok, ale czujemy, że w żołądku i jelitach orkiestra gra. I zwykle są ku temu trzy powody:

  • nasze codzienne żywienie wołające o pomstę do nieba,
  • brak ruchu (albo znikomy),
  • emocje – ale te zostawimy na inny raz.

Z wiekiem, nasz organizm coraz słabiej sobie radzi z trawieniem, szczególnie jeśli większość życia po prostu jedliśmy, bez większej analizy talerza. Się żyło, było dobrze – często pozornie, więc nad czym tu było się zastanawiać? A teraz wychodzi bokiem. Wtedy GX Assist i (moim zdaniem obowiązkowo też) TerraZyme – mogą być tym wsparciem na drodze do równowagi. Bowiem mogą mieć realny wpływ na:

  • wspieranie procesów trawienia, szczególnie tłuszczów;
  • stymulowanie produkcji (OPTYMALNEJ!) soków trawiennych;
  • nasz komfort „w brzuchu” – a to ważne, co?

Co jeszcze szalenie istotne, to ta synergia zamknięta w kapsułce wspiera też naszą wątrobę, jej prawidłowe funkcjonowanie. A wiemy, że wątroba jest szalenie ważna, by za dużo żółci się tam nie ulało. To też a propos emocji.

Wtedy też jedną kapsułkę dziennie warto przyjąć. Ale znowu – nie jedną, po wybitnie obfitym posiłku, ale przez kilka dni conajmniej. Żeby tam w ogóle mogło zacząć się coś porządkować. Tylko proszę, nie popijajcie ich słodkimi napojami.

Dla kogoś, kto na codzień dba o to co je i zdarzy się jakieś odstępstwo od normy, to tak, czasem już jedna kapsułka może przynieść realną ulgę. Ale jeśli nie pamiętacie kiedy ostatnio robiliście coś długofalowo dla swojej wątroby, to zdecydowanie warto skusić się na min. 4 tygodniowy proces oczyszczania.

Tak w naszym domu stosujemy GX Assist (albo alternatywę DIY z tymi olejkami) z dobrymi efektami. Pamiętajcie, aby nigdy ślepo nie podążać za kimś, ale w pierwszej kolejności wsłuchać się w swoje ciało! Bo może będziecie potrzebować modyfikacji czegoś – raczej na pewno!

I na koniec zła wiadomość

Jeśli myślicie, że trochę połykacie sobie GX Assist czy coś innego i jak za dotknięciem magicznej różdżki życie się odmieni, to… szykujcie się na rozczarowanie! To nie ma prawa zadziałać. Po spacerze raz w tygodniu dookoła bloku, nie przebiegniecie maratonu. Ale w tym wszystkim jest też dobra wiadomość: skoro wiadomo, że nie tędy droga, to jest zapewne inna! I owszem!

Jeśli jesteście moimi klientami, to zawsze możecie umówić się na konsultację i dobierzemy olejki i suplementy pod Wasze wyzwania. Warunki są dwa: (1)konsultacja, to spotkanie na żywo lub online a nie wiadomości w komunikatorze. I (2)decyzja, że chcecie coś realnie zmienić, a nie, że zobaczymy co Kinga powie. Szanujmy swój czas!

Mam za sobą prawie już 9 lat używania olejków i suplementów doTERRA, setki zaopiekowanych rodzin, a poza tym papiery do wykonywania zawodu dietetyczki. Więc doświadczenie przeplata się z wiedzą. Jeśli jesteście gotowi na zmiany, to uprzedzam: to dłuuuuuugi proces – bo ja nie wierzę w szybkie rewolucje, ale w małe kroki.

A jeśli jeszcze nie jesteście moimi olejkowymi klientami, to nic nie stoi na przeszkodzie. Skontaktujmy się i działamy!

Najlepszego dla NAS!

Kinga

To, czym się z Wami dzielę, to doświadczenia moje i moich klientek! A tworzymy naprawdę ogromną, kilkutysięczną społeczność! Sięgam też do literatury i różnych opracowań badań naukowych, by dać Wam najlepszą wiedzę, na jaką mnie stać! Korzystajcie! Tylko proszę, jeśli coś Wam dolega, nie diagnozujcie się sami! Korzystajcie z olejków jako wsparcia, bo mają moc, ale żeby wiedzieć których użyć, najpierw musimy wiedzieć na co mają nam pomóc! To też z własnego doświadczenia mówię! 

Jeśli nie masz jeszcze olejków, albo kupujesz gdzieś w necie i nie wiesz co z nimi zrobić, to doskonale trafiłaś. Bo kupując w sklepie doTERRA (tu masz link do gry w zielone i troski o jelita) masz nie tylko gwarantowaną zniżkę, ale przede wszystkim oparcie we mnie – możesz zawsze o wszystko zapytać, a ja postaram Ci się pomóc, by Twoje olejki nie stały na półce, bo tak, to one nie zadziałają! A jeśli chcesz zacząć od olejków, a nie suplementów, to śmiało: tu jest link do zakupów ID:4562202. Czeka na Ciebie kapitalny zestaw, który z powodzenie będzie pełnił funkcję domowej apteczki.

Prezenty!

A do Twoich pierwszych zakupów możesz otrzymać dodatkowe olejki takie jak dzika pomarańcza czy mieszanka BALANCE wspierająca równowagę emocjonalną! Ty do mnie piszesz, a ja pokazuję Ci jak to wszystko zoptymalizować i wyciągnąć jak najwięcej dobra dla siebie!

Sztyft Deep Blue

Kojący, wygodny i skuteczny sztyft Deep Blue – czy potrzebujemy czegoś więcej, by nasza aktywność fizyczna, przed która często zwiewamy gdzie pieprz rośnie, weszła na poziom

Czytaj więcej »
KONTAKT
Zdrowa Dieta
Kinga Duszyńska-Wojciechowska
ul. Teklińska 9, 05-402 Otwock
NIP: 532-195-83-53
tel. 504-444-546
email: [email protected]
Już 0 osób czyta ten newsletter

dołącz do nich!!!

0