Prostota marketingu sieciowego kiedyś mnie przerażała, dlatego nawet nie myślałam, że mogę w tym działać. Jak większość z nas, co? Skrócony łańcuch dostaw, dzięki któremu my – konsultanci – dostajemy prowizję, gdy polecamy produkt. Ale! Kluczem, aby to się rozwijało, jest pomaganie innym osobom, aby rozwijały swoją własną działalność w MLM. Im większej liczbie osób pomogę, tym mogę osiągnąć większy sukces. Kapitalne i etyczne. Dla mnie bomba.

Kiedyś myślałam, że chcę prowadzić tradycyjny biznes. Jednak wizja kredytów na start mnie zniechęciła. A nie miałam luźnych dziesiątek tysięcy by zainwestować w nową firmę. I wtedy zrozumiałam, że przewagą marketingu szeptanego jest niski wkład własny i szybki wzrost z inwestycji, oczywiście jeśli pracuję a nie się obijam. Jednak nie to mnie najbardziej zaskoczyło…

Okazało się, że największa praca jaką muszę wykonać, to praca nad sobą. I nawet jeśli nie odniosłabym sukcesu finansowego, to to, jakim człowiekiem się stałam, jest bezcenne.

W czasie pandemii odczułam, że system ten działa i w lekkich i w trudnych czasach. To był/ jest okres, gdy wiele osób straciło pracę i odnalazło się tu, ale też poczułyśmy, jak coraz więcej świadomych osób mamy wkoło, którzy pragnę powrotu do natury i wolności.

Co tak naprawdę różni MLM od tradycyjnego biznesu?

Niski wkład inwestycyjny

Zwykle w tradycyjny biznes wchodzi się z długami, które się spłaca, spłaca i słaba i nie wiadomo kiedy można zobaczyć faktycznie zarobione dla siebie pieniądze. Nie bez powodu statystyki mówią, że większość małych firm upada w ciągu 5 lat swojej działalności.

Przyłączenie się do doTERRA kosztowało mnie około 1250 zł. To był podstawowy zestaw olejków (tak, można zacząć pracować z mniejsza liczbą olejków). Jednocześnie było to moje narzędzie pracy, z którego też korzystam w domu, wspierając nasze zdrowie i emocje. 

Ostatnio policzyłam, że od 2018 roku na olejki wydałam około 25000 pln (średnio 500 pln/mc), a przez te 4 lata doTERRA wypłaciła mi prowizję na ponad 300 000pln. To była płacalna inwestycja.

Odpowiedzialność za produkt spoczywa na doTERRA

My jako konsultanci dzielimy się własnym doświadczeniem, pomagamy dobrać olejki, działamy na gotowym produkcie. Wszystkie badania, pozwolenia, logistyka, zwroty, magazynowanie olejków jest w rękach firmy. Wiem, gdzie znaleźć wyniki badań, jak ze swojego internetowego sklepu zamówić produkty i to wszystko. Nie muszę martwić się czy produkt spełnia takie czy inne wymagania – doTERRA robi to za nas.

Brak listy wymagań na stanowisko

By zacząć pracę w naszym zespole MLM nie trzeba przechodzić procesu rekrutacyjnego i niczego udowadniać na starcie. Zacząć może każdy, ale nie każdy odniesie sukces. Jednak aby on był, trzeba wykazać się determinacją, zaangażowaniem, działaniem, gotowością poświęcenia czasu i świadomością zasady opóźnionej gratyfikacji (na początku zarabiamy mało, a później prowizja leci jak szalona). Trzeba być otwartą na zmiany, zdobywanie wiedzy – tego wszystkiego uczymy się w trakcie, w praktyce. A to wszystko musi być osadzone na mocnym wewnętrznym określeniu po co i dlaczego chcę to robić, kim chcę być, co chcę osiągnąć? 

Duplikacja i wsparcie konkurencji

Wyobrażacie sobie zebranie prezesów firm w określonym sektorze, np. producentów komputerów, którzy regularnie się spotykają, wymieniają doświadczeniami i debatują jak ulepszyć ten biznes, jak sobie pomóc? A na dodatek robią wspólne wydarzenia, szkolenia i konferencje?

Ja nie.

A u nas tak właśnie działamy. Wspieramy się i ulepszamy narzędzia, które stosujemy w codziennej pracy. A narzędzia te są proste, duplikowane i przede wszystkim sprawdzone, z adnotacją, że działają! Oczywiście jeśli się z nich korzysta, a nie tylko, gdy się o nich wie. 

Jest jeszcze jedna ważna rzecz: to wspólne działanie sprawia, że rozwijamy tu niezwykłe relacje, za które jestem niezmiernie wdzięczna. To ogromne szczęście wiedzieć i czuć, że jest tyle wspaniałych kobiet, na które można liczyć i które wspierają się i kibicują sobie w rozwoju swoich własnych olejkowych biznesów.

W tym biznesie liczy się wolność

Decydując się na MLM chciałam jednego: wolności. 4 lata temu oznaczało to dla mnie przede wszystkim wolność w dokonywaniu wyborów, życie poza ograniczeniami systemu. Wiązało się to przede wszystkim z wolnością czasową. Chciałam pracować wtedy, kiedy mogłam, kiedy moja efektywność była na najwyższym poziomie. Chciałam być z rodziną wtedy, kiedy miałam na to ochotę, a nie wtedy, kiedy pozwalała mi na to praca etatowa. 

I choć na początku poświęcałam temu bardzo, bardzo dużo pracy, dziś doświadczam, że ten wkład mi się zwraca. Mam coraz więcej czasu, bo mój dochód pasywny na poziomie Platyny jest na stabilnym poziomie. Gdyby nie duże marzenia, to w zasadzie mogłabym pracować tylko 3-5 godzin w tygodniu, Ale chcę więcej i do tego dążę. I to jest wyłącznie moja decyzja, podyktowana moim sercem a nie okolicznościami zewnętrznymi.

I płynie przeszłyśmy właśnie do wolności finansowej.

Odczuwamy ją już na początku. Nie wiążą nas żadne biznesowe zobowiązania finansowe. Nasza inwestycja jest tak symboliczna w skali wartości całego biznesu, że nawet, jeśli stwierdzisz, że nie odnajdujesz się tu, to po prostu i tak wykorzystasz swoje olejki i nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Bo to, co będzie motorem w tej pracy, to Twoja motywacja, Twoja wizja lepszego życia, a nie dokonane inwestycje. 

Fenomen dochodu pasywnego polega na tym, że raz wykonana praca praca stale przynosi nam pieniądze. Wcale nie trzeba robić coraz więcej i więcej, ale po prostu robić to, co się do tej pory już robiło. Nie mamy tu też finansowego sufitu (jedynie ten, które same sobie narzucimy w głowie) – można zarobić 1500pln ale i 15000pln czy kilka razy więcej. Zależy to od tego, do czego dążysz i jak się realnie angażujesz.

Średni czasz dochodzenia do określonych (średnich) zarobków znajdziesz w tym przewodniku.

Zatem jak zacząć?

Pierwszym krokiem jest odpowiedź na pytanie, czy po prostu chcę działać, chcę zmieniać swoje życie i życie innych. Bo na tym właśnie polega nasza praca: pomagamy innym, zarówno w używaniu olejków, ale też w budowaniu swoich biznesów. 

Sprawdź, którym typem osobiści olejkowej jesteś – szczegóły w tym artykule „doTERRA – czy to rozwiązanie jest dla Ciebie”.

Drugim krokiem jest rozpoczęcie swojej olejkowej drogi, aby jak najszybciej zdobywać własne doświadczenia z olejkami eterycznymi, by łatwiej dzielić się tym z innymi. Jak założyć konto dowiesz się tu: lub po prostu do mnie zadzwoń 504444546 lub napisz [email protected]

Za chwilę miną 4 lata, jak na poważnie wzięłam się do pracy z doTERRA. W tym czasie osiągnęłam jedną z najwyższych rang w Polsce – Platinum. Dokonałam tego dlatego, że współpracuję z cudownymi kobietami, które też postanowiły zmienić swoje życie, stawiając na siebie, na swój rozwój. To jest magiczne.

Jestem tu, bo zaufałam kobiecie, która do dziś mi pomaga i mnie wspiera. Jeśli Ty zaufasz mi, razem pójdziemy po Twój sukces. Zapraszam Cię do przeczytania kilku słów o mnie oraz poznania mojej olejkowej  historii

A ja z przyjemnością poznam Ciebie!